19 stycznia 2009

Projekt "Lipowa od Nowa" wchodzi w nowy etap. Dokładnie w 3 miesiące od Pierwszego Pikniku Kulturalnego, po zebraniu i opracowaniu ankiet, wraz z mieszkańcami Lipowej zorganizowaliśmy spotkanie z radnymi wybranymi z Polesia oraz z przedstawicielem Delegatury UMŁ Polesie, panem Jackiem Poliszkiewiczem. Spotkanie, które odbyło się w zacisznej sali klubogalerii Carte Blanche, było bardzo żywe i owocne. Odmeldowali się przedstawiciele wszystkich opcji politycznych w Radzie - swoją obecnością zaszczycili nas: Karolina Kępka, Anna Lucińska, Agnieszka Nowak, Jarosław Berger oraz przewodniczący Rady Miejskiej, Tomasz Kacprzak. W zastępstwie radnego Dariusza Jońskiego pojawiła się jego asystentka, Joanna Wojtkun. Zabrakło jedynie przedstawicieli rady osiedla Stare Polesie, z którą kontakt udało się nawiązać dopiero w jakiś czas później.

Dyskusja dotyczyła przede wszystkim stworzenia infrastruktury dla dzieci. Wszyscy obecni, co nikogo nie dziwi, byli zgodni, że brakuje miejsc, gdzie mieszkańcy mogą spędzać czas na świeżym powietrzu. Zgodzono się również gremialnie, że należy coś z tym zrobić i w miarę możliwości poprawić opłakany stan obecny. Uradzono zatem, że podjęte zostaną konkretne działania. Pan Dyrektor Poliszkiewicz zobowiązał się, że do końca tygodnia (23 stycznia) jego pracownicy sprawdzą, gdzie w okolicach ulicy Lipowej można stworzyć place zabaw. Stwierdził również, że sprawdzi, jak wydawane są pieniądze przeznaczone na remont istniejących placów zabaw. My zaproponujemy miejsca, w których można zbudować place zabaw, sprawdzimy również jakie jednostki lokalne są chętne do współpracy przy projekcie. Radni natomiast - głosem Tomasza Kacprzaka - zagwarantowali, że w nowym budżecie znajdą się pieniądze na place zabaw. Tegoroczny budżet na szczęście nie jest jeszcze "klepnięty", co w pewnym sensie należy uznać za nieświadomy sukces patrona podróżnych - Jerzego Kropiwnickiego, bo to właśnie dzięki niemu budżetu jeszcze nie zamknięto.

Duże nadzieje pokładamy także w działaniach p. Małgorzaty Hanzl, organizatorki konkursu, którego celem jest zagospodarowaniem działek przy Lipowej 42/44. Gdy tylko konkurs zostanie rozstrzygnięty, przedstawimy najlepsze prace.

Teraz pozostaje monitorować działania radnych i urzędników a przede wszystkim współpracować i aktywizować mieszkańców. Mamy bowiem szanse na stworzenie pierwszego chyba w Łodzi programu efektywnej współpracy mieszkańców i szeroko rozumianych władz miasta. Wola potrzebna do realizacji tego celu istnieje, dostępne są narzędzia, trzeba tylko umieć je wykorzystać. Już niedługo Lipowa odzyska swój dawny blask - z małą pomocą GPO i przyjaciół Łodzi.